QGis i geoportal gminny - czy to dobry pomysł?

Witam koleżeństwo,
chcę otworzyć dyskusją na temat szeroko rozumianego SIP na poziomie gminy.
Opiszę pomysły - zastanawiamy się na uruchomieniem publicznie dostępnego geoportalu gminnego w oparciu o QGis. Nie wiem czy to do końca dobry pomysł liczę na dyskusję i podpowiedzi. Może informacje, sugestie gdzie i komu się coś takiego udało.

Zakres informacyjny jeszcze się rodzi w głowie, na pewno geodezja (egib, mapa zasadnicza), zagospodarowanie przestrzenne, proste wyszukiwarki adresów, obwodów spisowych, ulic, rejonów statystycznych. Linkowanie do usług (wypisy wyrysy mapy). Jakieś warstwy tematyczne. Przebiegi dróg, analizy własnościowe…Myślę, też o wykorzystaniu QField dla użytkowników którzy chodzą w teren na jakieś wizje terenowe np w celu wydzierżawienia części działki gminnej itp…

Portal należy odseparować od danych z bazy geodezyjnej - to pewne z uwagi na bezpieczeństwo.

Będę bardzo wdzięczny za jakiekolwiek sugestie, komentarze, podpowiedzi, linki - cokolwiek co pozwoli wdrożyć/zbudować coś fajnego. Nie do końca mamy wizję jak się za to zabrać. Analizowaliśmy rozwiązania typu Liz Map itp, -nie wykluczamy - ale czy to najlepsze rozwiązanie???
Chcielibyśmy by portal służył społeczeństwu i aby był przyjazny - wówczas ludzie będą z tego
rozwiązania korzystali.
Nie chcielibyśmy popełnić błędu na początku - dlatego zwracam się do społeczności !!

Artur.

4 polubienia

Czy to dobry pomysł? Moim zdaniem dobry, ale z pewnymi zastrzeżeniami, szczególnie dotyczącymi bezpieczeństwa. W związku z tym pomimo tego, że coś tam czytam na tematy związane z itsec, sam bym nie budował takiego rozwiązania od zera. Szczególnie web security to w mojej ocenie na tyle obszerny temat, że wolałbym skorzystać ze sprawdzonych rozwiązań, czyli np. Lizmap, na którym stoi wiele usług w urzędach we Francji. Możesz też spojrzeć np. na G3W-Suite, albo na QWC2.
Drugi aspekt to odpowiednie przygotowanie danych do prezentacji na mapie. Jeśli będą przygotowane tak, że przesuwanie mapy nie będzie powodowało długiego odświeżania danych, to ludzie będą chętnie korzystali. Jeśli będzie możliwość filtrowania i przeszukiwanie danych to tym bardziej ludzie będą korzystać.
W przypadku Lizmap o ile mi wiadomo, możliwe by było też stworzenie użytkownikom uprawnień do edycji warstw, co mogłoby załatwić sprawę dodawania danych w terenie.
Sam nie korzystam z Lizmap, ale z innego rozwiązania, które jest już trochę starsze technologicznie. Z tym, że mój geoportal działa tylko w sieci firmowej, więc teoretycznie jest narażony na mniej zagrożeń.

1 polubienie

Po pierwsze musisz mieć budżet. Jeśli korzystasz z rozwiązań open source to i tak potrzebujesz jakiejś infrastruktury sieciowej którą trzeba zarządzać a to generuje koszty.
Jeśli chodzi o dane, to geodezja jest w powiatach pytanie czy macie dostęp do tych danych.
A co najważniejsze czy macie ludzi żeby to wszystko nadzorować?

Dziękuję Panie Tomaszu. Widziałem też Pana wystąpienie na forum użytkowników QGis - inspirujące. Dojrzewamy do geoportalu. G3W Suite - przeanalizowałem, Lizmap - mam zamiar przetestować. Do zabawy postawiłem serwer na Oracle Free Tier, tam uruchomiłem bazę Postgresql do której zaimportowałem trochę otwartych danych (głownie egib i co nieco BDOT500, mam też tam warstwy multipoligonów którymi się trochę bawię, i pomniejsze warstwy liniowe, oraz dane EMUiA).
Hmm. chyba dołożę tam QGis serwer dla potrzeb Lizmap (pytanie czy to może/powinno być na jednej maszynie wirtualnej czy dla potrzeb Qgis serwera lepiej oddzielna maszyna wirtualna?. Generalnie szukam rozwiązań tego typu bo z moim IT jest trudno.

Dziękuję. Jestem na etapie zastanawiania się jak? Bo pytanie - czy? - mam już za sobą! Infrastruktura i bezpieczeństwo to wyzwanie.
Dostęp do danych - to nie jest problem. Jeśli chodzi o pytanie kim? - to pytanie otwarte ale zakładam że młoda koleżanka która ma się tym zajmować - pociągnie temat po odpowiedniej ilości szkoleń. Przynajmniej jestem optymistą!

Nie chcę ciebie zniechęcać. Ja parę lat temu przechodziłem to u siebie w pracy. I z doświadczenia wiem, że wdrożenie nie jest tak skomplikowane jak późniejsze utrzymanie wszystkiego. Ja zaczynam się zastanawiać nad wdrożeniem u nas pewnego zakresu na lizmap. Wiec jeżeli coś to możemy połączyć siły.

Wspólne siły - spoko. A gdzie dla kogo i jak duży zakres wdrożenia o którym piszesz?
W Urzędzie miejski w Koszalinie dojrzewamy a ściślej ja bo jakoś u innych entuzjazmu nie ma do geoportalu, wszystkim wystarczają jakoś portale z e-usługami “powiatowymi” . Mnie nie do końca. Stąd ten wątek. Przeanalizowałem G3W Suite (głownie Włochy) - mnie nie przekonuje, brak też dokumentacji aby się w tym rozeznać i oszacować konieczne koszty. Lizmap - mam zamiar przetestować. Do zabawy postawiłem serwer na Oracle Free Tier, tam uruchomiłem bazę Postgresql do której zaimportowałem trochę otwartych danych (głownie egib i co nieco BDOT500, mam też tam warstwy multipoligonów którymi się trochę bawię, i pomniejsze warstwy liniowe, oraz dane EMUiA).
Hmm. chyba dołożę tam QGis serwer dla potrzeb Lizmap (pytanie czy to może/powinno być na jednej maszynie wirtualnej czy dla potrzeb Qgis serwera lepiej oddzielna maszyna wirtualna?. Generalnie szukam rozwiązań tego typu bo z moim IT jest trudno.

1 polubienie