Polskie funkcjonalności QGIS — na czym skupić się w pierwszej kolejności?

Czołem Społeczności!

QGIS jest dziś projektem bardzo dojrzałym, rozwijanym przez silną międzynarodową społeczność i opartym na stabilnym, przejrzystym modelu finansowania (patrz https://youtu.be/FzejDDFT33o?si=BJP8HXqoqYrQHSOc oraz https://youtu.be/JHyf5yIfBec?t=13501). Jako Stowarzyszenie QGIS Polska również dokładamy do tego swoją cegiełkę — niedawno zostaliśmy członkiem wspierającym QGIS.ORG na poziomie Medium. Polacy od lat uczestniczą też w budowie wtyczek, ale i bezpośrednio w rozwoju rdzenia i ekosystemu QGIS — dziękujemy Borys Jurgiel.

Globalny rozwój QGIS oczywiście nadal trzeba wspierać. Uważamy jednak, że jest on na tyle stabilny, iż Stowarzyszenie (zgodnie ze swoim statutem) powinno mocniej koncentrować się na polskim podwórku i funkcjonalnościach wynikających z naszych przepisów, standardów, sposobu organizacji danych publicznych oraz oczywiście potrzeb Użytkowników.

Jest tu sporo pracy, której QGIS.ORG z natury rzeczy za nas nie wykona: uzupełnienie polskich tłumaczeń interfejsu i dokumentacji, przygotowanie materiałów dla administracji czy obsługa charakterystycznych dla Polski modeli danych.

Co już mamy?

Stowarzyszenie współpracuje m.in. z GDOŚ, a niedawno podpisaliśmy także porozumienie z Głównym Geodetą Kraju. Jako sformalizowana organizacja chcielibyśmy wykorzystać te relacje do zrobienia czegoś większego i trwałego. Ze względu na fakt, iż polskie służby geodezyjno-kartograficzne wypracowały przez lata szereg złożonych standardów i formatów, które nie są “z pudełka” łatwo strawialne dla QGIS, to w tym upatrujemy obecnie największą potrzebę i miejsce gdzie skierować pierwsze kroki.

Zaznaczam głośno jednak, że istnieje wiele bardzo dobrych polskich wtyczek geodezyjnych i geoportalowych, m.in.:

To świetne rozwiązania i ogromne podziękowania należą się ich autorom. Nie chodzi o zamykanie tych projektów, odbieranie ich twórcom ani budowanie wszystkiego ponownie.

Chodzi raczej o zebranie istniejących doświadczeń pod wspólnym parasolem — Stowarzyszenia, GUGiK lub szerszego partnerstwa — przy zachowaniu autorstwa i otwartego charakteru projektów. Można byłoby ustalić wspólną architekturę, publiczną mapę drogową, standardy testów (w tym bezpieczeństwa), finansowanie oraz odpowiedzialność za wieloletnie utrzymanie.

Efektem powinny być profesjonalne produkty dla zawodowców, podobnie jak Wtyczka APP 2, a nie niepowiązane ze sobą wyspy oprogramowania zależne wyłącznie od wolnego czasu i zaangażowania poszczególnych entuzjastów.

Dlatego proponuję skupić się, na razie, na zaopiekowaniu 3 obszarów:

1. Pełna obsługa polskich danych GML

EGiB:

  • proste i poprawne wczytywanie oraz wizualizacja danych GML;
  • obsługa złożonych relacji: podmiot → udział → jednostka rejestrowa → działka, budynek lub lokal;
  • czytelne raporty i wypisy prezentujące właścicieli, władających, prawa i udziały — oczywiście w zakresie, w którym dane są dostępne i mogą być legalnie przetwarzane;
  • wyszukiwanie, filtrowanie, kontrola spójności i eksport wyników.

BDOT500 i 10k:

  • wczytywanie plików jednym kliknięciem;
  • kompletna i przewidywalna symbolizacja;
  • poprawne odwzorowanie danych (m.in etykiety) również w wydrukach i eksportach wykonywanych w 96, 300, 600 i większej liczbie dpi;
  • gotowe style, układy wydruku i narzędzia kontroli danych.

GESUT:

  • odczyt plików, zwłaszcza plików inicjalnych, oraz wygodne przeglądanie i analizowanie danych;
  • możliwość wprowadzania przez gestorów sieci poprawek w zakresie danych, za które odpowiadają;
  • generowanie uzgodnionego raportu lub pliku zmian, który można automatycznie wprowadzić do systemów powiatowych;
  • obsługa ZUDP i narad koordynacyjnych, w tym przygotowywanie w QGIS danych projektowanych w postaci możliwej do automatycznego zasilenia baz PODGiK.

2. Most między Geoportal.gov.pl a QGIS

Geoportal.gov.pl jest rewolucyjnym narzędziem dla nas wszystkich, ale aplikacja internetowa z założenia oferuje ograniczony zestaw analiz przestrzennych.

Przydałaby się wtyczka, która — w zakresie umożliwianym przez dostępne usługi i API — pozwoli jednym kliknięciem przenieść do QGIS:

  • aktualny obszar mapy;
  • widoczne warstwy i usługi;
  • wybrane dane i obiekty;
  • konfigurację prezentacji lub odnośniki do właściwych źródeł.

Użytkownik zaczynałby pracę w Geoportalu, a gdy potrzebuje bardziej zaawansowanych analiz, przechodziłby z tym samym kontekstem do aplikacji desktopowej. Dalej już sky is the limit.

3. Polskie tłumaczenie QGIS i dokumentacji na 100%

Trzecim kierunkiem powinno być systematyczne domknięcie tłumaczenia:

  • interfejsu QGIS;
  • oficjalnej dokumentacji;
  • podręcznika użytkownika;
  • materiałów startowych i najważniejszych komunikatów.

Co Wy na to?

Czy taki kierunek ma sens? Który moduł powinien powstać jako pierwszy: EGiB, BDOT10k, GESUT, integracja z Geoportalem czy tłumaczenia?

Jakich konkretnych funkcji brakuje Wam obecnie w codziennej pracy? Jakie procesy w administracji, geodezji, ochronie środowiska, planowaniu przestrzennym lub innych branżach warto byłoby obsłużyć?

Piszcie również o pomysłach całkowicie spoza powyższej listy.

To pytanie nie wynika z tego, że Stowarzyszenie nie wie, czym ma się zajmować. Mamy własne plany i pomysły, ale chcemy sprawdzić, czy społeczność nie widzi pilniejszego problemu, którego my jeszcze nie dostrzegamy.

Czym Waszym zdaniem Stowarzyszenie QGIS Polska powinno zająć się w pierwszej kolejności?

3 polubienia